Niezłe Aparaty – jak odkryłam podcast.

logo niezłe aparaty

Założyłam, że wpisy będą dotyczyć wyłącznie recenzji ale chciałabym podzielić się z Wami czymś naprawdę wartościowym. Mam tu na myśli tytułowe Niezłe Aparaty 🙂 A swoją drogą tajemnicza nazwa nie nawiązuje bezpośrednio do sklepu ze sprzętem foto jak można wnioskować 😉 

Ostatnimi czasy odkrywam różnego rodzaju pogadanki fotograficzne, zgodzicie się pewnie, że live’y różnego typu zawładneły fejsbukiem i innymi mediami społecznościowymi. Podczas pracy przy komputerze słuchałam m.in. Fotokawki Zienia, w jednym z odcinków gościł u siebie Jacka Siwko, fotografa ślubnego i twórcę podcastu Niezłe Aparaty. Jakkolwiek to zabrzmi, Jacek urzekł mnie swoją pracą, tym co tworzy i z jakim sercem się temu oddaje. Z natury bardzo cenię wkład, starania, nawet czasami wyżej niż rezultat. No i porzuciłam foto kawkę na rzecz podcastów. Co jest takiego interesującego w słuchaniu o cudzych sukcesach mówiąc skrótowo?

W każdym odcinku podcastu Jacek rozmawia z innym fotografem. Przeważnie są to fotografowie ślubni ale nie tylko. Co ja wyciągam dla siebie z tych audycji? Słuchanie cudzych historii, tego jak zaczynali, jak działają i jak rozwijają swoje biznesy, gdzie się uczyli i jak przezwyciężają trudności jest zwyczajnie podnoszące na duchu bo każdy z nas przecież przechodzi przez takie trudniejsze chwile. W trakcie wywiadów można wyłuszczyć sporą dozę tipów z ich własnego wieloletniego doświadczenia, a to przecież szalenie cenne. Wiedzy jak drobnymi krokami rozwijać fotograficzny biznes nigdy za wiele!

Ale największą wartością wydaje mi się ciągły kontakt ze środowiskiem fotograficznym, daje to poczucie przynależności do pewnej społeczności i napędza do działania w chwilach kryzysu energetycznego.
Podcastu możecie posłuchać na stronie Niezłe Aparaty, w aplikacji Soundcloud, w aplikacji iTunes bądź na YouTube więc możliwości jest sporo, istnieje również grupa na Facebooku (fajna czy niefajna pozostawiam już Waszej ocenie). 

Przeważnie rozmowy z fotografami przeprowadza Jacek ale zdarza się też, że pojawia się jego żona o niesamowicie przyjemnym głosie! Ciekawy wniosek: zdecydowanie bardziej trafiają do mnie podcasty z udziałem kobiet fotografów. Jest to może jakiś odwrócony szowinizm ale są dla mnie zwyczajnie dużo ciekawsze, a dodatkowo kobiet słucha się przyjemnie 😉