Chrzest święty Wrocław

Nazwijcie mnie leniem ale naprawdę uwielbiam fotografować wrocławskie rodziny. Komfort pracy na terenie własnego miasta jest nie do przecenienia. Ale i tak nie może równać się z wygodą pracy na terenie swojego najbliższego sąsiedztwa 😉 Chrzest Alicji mogłam fotografować niemalże w kapciach, a z jej rodzicami, z przyjemnością poszłabym na kawę lub do kina.

Continue reading “Chrzest święty Wrocław”

Ślub plenerowy Moniki i Dawida

sesja ślubna plenerowa

Spełniło się moje marzenie! Słuchajcie, czekałam na ślub plenerowy przez cały ostatni rok! No i udało się taki sfotografować. Mało tego – był to przepiękny, naprawdę przepiękny ślub świetnej pary z Wrocławia. Przed ślubem nie miałam pojęcia, że to para zapamiętałych podróżników. Wykorzystali ten motyw podczas dekorowania miejsca ceremonii i wspomnieć należy, że większość dekoracji wykonali samodzielnie.

Continue reading “Ślub plenerowy Moniki i Dawida”

Reportaż ślubny Weroniki i Marka

Weronika i Marek zaskoczyli mnie zapytaniem o reportaż ślubny miesiąc przed uroczystością. Wzbudziło to we mnie lekki niepokój, czy aby na pewno współpraca nam się ułoży. Zupełnie niepotrzebnie, bo choć spotkaliśmy się dopiero w dniu ślubu, przekonałam się, że to przemili i otwarci młodzi ludzie.

Continue reading “Reportaż ślubny Weroniki i Marka”

Reportaż ze ślubu cywilnego Alicji i Łukasza

pocałunek pary młodejNigdy wcześniej się nie spotkaliśmy – aż do dnia ślubu. Gdy tylko zobaczyłam Alicję (a właściwie Alkę, bo tak wszyscy się do niej zwracają), od razu wiedziałam, że to “moja” Panna Młoda. Uderzające podobieństwo między nią a jej mamą, z którą pracowałam w tamtym czasie, nie pozostawiało wątpliwości, że dotarłam na właściwy ślub. 

 

 

Continue reading “Reportaż ze ślubu cywilnego Alicji i Łukasza”

Chrzest Antosia

Zawsze wydawało mi się, że to dziewczynki są najsłodsze na świecie. Odkąd mam synka, nie potrafię już zdecydować 😉

Malutki Antoś jest jednym z tych bobasków, które rozbrajają niewinną buźką i głębokim, poważnym spojrzeniem. Na jego pierwszą uroczystość goście przyjechali z bliska i bardzo daleka. Niestety ze słonecznej Kalifornii przylecieli wprost we wrocławski ziąb, którego w połowie maja nikt się nie spodziewał. Nawet ja :/

Continue reading “Chrzest Antosia”