Chrzest Antosia

Zawsze wydawało mi się, że to dziewczynki są najsłodsze na świecie. Odkąd mam synka, nie potrafię już zdecydować 😉

Malutki Antoś jest jednym z tych bobasków, które rozbrajają niewinną buźką i głębokim, poważnym spojrzeniem. Na jego pierwszą uroczystość goście przyjechali z bliska i bardzo daleka. Niestety ze słonecznej Californi przylecieli wprost we wrocławski ziąb, którego w połowie maja nikt się nie spodziewał. Nawet ja :/

Chrzest miał miejsce w kościele pw św. Anny na Oporowie, a przyjęcie w Spichlerzu na terenie Zamku Topacz. Mam wrażenie, że to bardzo popularna aktualnie lokalizacja. Bywam w Topaczu na kilku uroczystościach w roku ale maj zawsze obfituje w wizyty w tym miejscu. Więcej zdjęć z tego miejsca możecie zobaczyć we wpisie o sesjach komunijnych, które wkrótce zostaną opublikowane.

Nie byłabym sobą, gdybym nie pochwaliła wspaniałej kuchni restauracji Spichlerz. Rosół był tego dnia obłędny!

Bardzo żałuję, że pogoda tak bardzo nie dopisała, nasz plener był pośpieszny i niezbyt przyjemny, wszyscy bardzo zmarzliśmy. Martwiliśmy się przede wszystkim o Malucha, nie mogliśmy więc pozwolić sobie na zbyt długie fotografowanie.

Zarówno Antoś jak i jego piękna mama prezentowali się pięknie. Przyznaję że cała ich rodzina wygląda na bardzo zżytą, na pewno mocno się wspierają każdego dnia i odległość nie ma żadnego znaczenia.

fotograf na chrzest dziecka wrocław
restauracja spichlerz zamek topacz
rodzinne zdjęcie w topaczu
rodzinne zdjęcie na tle zamku topacz
piękna mama z synkiem