Chrzest Elizy

chrzest wrocław

Podczas tego reportażu otaczały mnie prawie wyłącznie kobiety 😉 To było niesamowicie przyjemne doświadczenie, bardzo dziwne, ale bardzo miłe.Powitała mnie w pięknym domu swoich dziadków spory kawałek pod Wrocławiem.

.

.

.

.

.

.

.

Dzień przed reportażem okazało się, że moje auto ma nieaktualne badania techniczne więc w podróż wybrałam się pociągiem. Chociaż przebiegła komfortowo, cały czas bałam się, że pomylę stację i nie zdążę na miejsce! Już nigdy więcej nie pozwoliłam sobie na taką wtopę, mobilność jest absolutnie niezbędna w zawodzie fotografa. Wszystko musi być sprawdzone dużo wcześniej, by dać sobie margines błędu! To była cenna lekcja, na szczęście bez żadnych negatywnych skutków.

Przyjęcie zorganizowano w pięknym obiekcie położonym w otoczeniu zbiorników wodnych i lasów – Restauracji Miłocin. Miejsce fantastyczne na niedzielny obiad z rodziną, połączony z wypoczynkiem na świeżym powietrzu i spacerami w urokliwej okolicy. A swoją drogą, fajnie jest zbierać takie miejscówki, wiecie? Chyba nikt nie odwiedza rocznie tylu lokali, co obsługa imprez rodzinnych, jak fotografowie czy DJ-e. Przeważnie nie udaje się spędzić na eksploracji tyle czasu ile byśmy chcieli, niemniej rewelacyjnie jest sprawdzić czy dana lokalizacja jest w naszym guście. Przecież każdy z nas musi czasami urządzić spotkanie rodzinne 😉